poniedziałek, 23 czerwca 2014

23.06.2014

Hej!
Znowu mnie nie było... :( No ok sorki, ale wracamy na ziemię. 19 czerwca były moje 13 urodziny. Ciekawe czy będą pechowe? Raczej prawdopodobne. Dostałam 50 złoty od cioci; spodenki, klapki z Biedry i doładowanie (50 złotych do Orange); czekoladę od babci; 20 złotych od Kini mojej siostry (-.-) i to tyle jak na moje urodziny.
___________________________________________________________
Wczoraj były imieniny mojej prababci Janiny i dostałam od niej 20 złotych. Grałam w Kalambury. 2 drużyny: I: Madzia(dziewczyna Rafała, czyli mojego brata ciotecznego), Jarek(daleki wujek) i Patryk(jeden z synów Jarka); II: ja, Rafał(wcześniej o nim wspomniałam), moja mama i Kacper(brat bliźniak Patryka, o którym już wspomniałam). Całkiem fajna gra, ale nasza drużyna przegrała :I Ehh... no cóż trzeba umieć przegrywać. Teraz będę lecieć na aska, a jak wrócę do domu to wrzucę kilka zdjęć z dzisiejszego dnia i go opiszę :)
Pa pa

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz